Forum serwisu Łowiecki http://www.lowiecki.pl wątek nr 61522

 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61522
Autor: iwona 
Data:   09-05-07 21:54

Jak w temacie :
1.jakie korzyści ma szary myśliwy lub koło łowieckie - z przynależności do PZŁ oprócz tego , że musi płacić składki ???
2.Co robi , i jak pomaga ,, góra '' PZŁ by koła łowieckie i zwykli myśliwi spełniali założenia statutu PZŁ ???
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61524
Autor: WłodekP 
Data:   09-05-07 22:20

Placenie składek, to raczej wątpliwa korzyść. Poza tym stwierdzam, że pytania są bardzo trudne - wymagają zastanowienia, co najmniej do jutra.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61525
Autor: iwona 
Data:   09-05-07 22:30

Pytania są trudne tak jak problemy, ale inni ( np Czechy-Brać Łowiecka str.21) potrafią je rozwiązywać .
Ogólnie - tylko z PZŁ możemy być myśliwymi w Polsce. Możemy na PZŁ płacić składki , możemy robić frekwencję na zawodach w strzelaniach myśliwskich ( i znów płacić wpisowe) , możemy z jakąś zniżką startować w konkursach i próbach psów ( też płacić wpisowe )- co jeszcze ?
Koło - co może ???
I jakie tu są korzyści z przynależności ???
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61527
Autor: Ryszard 
Data:   09-05-07 22:39

po pierwsze primo ma korzyści i to nie byle jakie, bo prawne
po drugie primo góra 'pomaga', bo nie przeszkadza.

Pytania nie są trudne, tylko zmyłkowe - pierwszym pytaniem winno być:
- czy myśliwi i KŁ są ograniczani w swoich dziąłaniach poprzez fakt płacenia składek i dzałalność 'góry' Jesli nie, to rozkoszujmy się wiosną :))


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61528
Autor: Włodas 
Data:   09-05-07 22:40

A co mają golfiści z przynależności do swojego związku ?
Wszystko kupują sobie we własnym zakresie i za każde wejście na pole becalują. Normalka ???
A jakich korzyści oczekujesz, a może inaczej co byś sobie życzyła w zamian ??
Dzika pod balkonem, udziały w fabryce amunicji, własnej ambony, darmowej podwody na polowanie, ogrodzonego łowiska wyłącznie dla siebie, parobka do podawania i czyszczenia broni, a może szukasz sztuki zwierza wyłącznie dla siebie w ramach składki na PZŁ w myśl...; płacę i wymagam, bo mi się należy bo zapłaciłam ?? :-) ??????
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61530
Autor: mlody30 
Data:   09-05-07 22:49

Witam,

Koleżanko nie chciałbym bym być niemiły, ale krew mnie zalewa jeśli ktoś kto uważa się za myśliwego(tak jest w twoim opisie) szuka wymiernych korzyści z przynależności do związku. W naszym kraju prawo jest takie a nie inne, trzeba się z tym pogodzić. Ponadto uważam ze koszty przynależności do związku nie są zbyt wygórowaną ceną za możliwość realizacji pasji łowieckiej.
Chyba że dla kogoś łowiectwo jest drogą do zarobku lub podniesienia statusu,
ALE CHYBA NIE O TO W TYM WSZYSTKIM CHODZI !?!


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61532
Autor: iwona 
Data:   09-05-07 22:55

Przeczytajcie dokładnie , proszę.
Ja , po zapoznaniu się z artykułem Braci , oraz czytając w necie o działalności związków myśliwych w państwach poza granicami Polski , odnoszę wrażenie , że inni działalność prowadzą wg.mnie lepiej .
Czy może jest to artykuł prima 'aprylisowy?
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61533
Autor: Ryszard 
Data:   09-05-07 23:01

a co ja bidny mam zrobić jak nie mam Braci?

Natomiast pytanie retoryczne - jakby tak w jakiej czeskiej Mslivosti napisali o naszym PZŁ, to tyz bedą jęki braci Czechów? - tym razem na swoje :))


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61534
Autor: iwona 
Data:   09-05-07 23:25

oni dostają dopłaty ze swojego związku za każde pogłębione bagienko , każdy zrobiony wodopój w łowisku , ukończone konkursy z psem ...itd.
No , ale tam jest obowiązek polowania tylko z rodowodowym psem rasy myśliwskiej.
Tradycja i gospodarka trochę inna .
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61535
Autor: LDormus 
Data:   10-05-07 00:09

iwona dobrze ze dodalas ze wg Ciebie .
Pojedz do Czech i zobacz jak to wyglad porozmawiaj z ludzmi ,wtedy podyskutujemy.
Braci nie czytuje a dla rownowagi Lowca terz nie(wole WuH).
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61536
Autor: cienias 
Data:   10-05-07 00:28

Ani głupie, ani zmyłkowe, moim zdaniem nie ma powodu do "zalewania krwią". Moim zdaniem godne wysiłku i rozwagi w trakcie zastanowienia nad odpowiedzią, pytanie.
Czym różniłaby się sytuacja koła bez PZŁ? Albo w sytuacji konkurencji związków?
Kolejne posty Iwony nawiązują do oceny kreatywności i skuteczności "czapki".
Na początek moja ocena najbardziej ogólnikowa i wstępna: PZŁ nie jest przyjazny myśliwym, i jest to od niedawna pogłębiający sie proces, wynikający z kilku powodów.
Odnoszę wrażenie, że zajmuje się sam sobą, niekoniecznie tylko z własnego wyboru.
Pozdrawiam.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61539
Autor: Spring 
Data:   10-05-07 00:56

Zgadzam sie z pierwszym postem Ryszarda, dodam, ze na tym polega nasza luksus i wygoda, ze PZL nam nie pomaga, zapewniajac oslone formalno prawna.
Jako czlonek PZL, ciesze sie, ze PZL nie ma konkurencji, bo od konkurencji bykow nie przybedzie, ale prezesow do utrzymania napewno tak. Jestem pod wrazeniem umiejetnosci wladz PZL, ktore nie poddaja sie ogolnopolskiemu wyrywaniu stolkow z pod siedzen i nie uczestnicza w tej dziwnych zabawach.
Jestem 38 lat w PZL, nigdy nie spotkalem sytuacji, by jakikolwiek prezes trzymal mnie za rece i nie pozwalal pracowac w KL i niech by tak pozostalo.
Pzdr.DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61542
Autor: Zbigniew13 
Data:   10-05-07 06:51

Iwona interesujesz się PZŁ a jesdteś w związku kynologicznym . Czy chodzi ci o kolejną rozrubę.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61543
Autor: Kazimierz Szumski 
Data:   10-05-07 07:14

Dla neutralnego obserwatora korzyści są przynajmniej dwie:
1. Wymuszenie opłacania składek OC, co pozwala w skali kraju na uniknięcie licznych problemów, przy tej liczbie ubezpieczonych pewnie stawki są negocjowane i są o wiele niższe niż ubezpieczenie indywidualne.
2. Myśliwi są zewidencjonowani co ogranicza "wolną amerykankę" przy uprawianiu tego hobby.
Pozdr.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61544
Autor: gj_dziki 
Data:   10-05-07 07:15

kiedyś już o tym pisałem, ale powtorze.

dobrze byłoby gdyby w RP były co najmniej dwie ( lub wiecej) , organizacji takich jak PZŁ.
przynależność do jednnej z nich byłaby obowiązkowa
pewna konkurencja wszystkim wyszłaby na zdrowie, a myslwym najbardziej.
tak jestw którymś z krajów skandynawskich.

podrawiam gj_dziki


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61545
Autor: PiotrekPat 
Data:   10-05-07 07:24

No to jeszcze pociągnę w temacie wiary w garbate aniołki i powiem że:
- wszyscy za taką samą składkę strzelamy podobne ilości zwierzyny
Aczkolwiek jeśli przyjąc lansowany tu punkt widzenia że skoro PZŁ nie szkodzi myśliwym to jest dobrze to zgadzam sie z wieloma przedmówcami - jest dobrze.

Iwona:
Przykład Czechów jest wysoce nietrafny. Czesi to naród pragmatyczny, niekłótliwy i mający wyznaczone od samych początków transformacji dużo konkretnych celów gospodarczych, bo z polityką i agentami sie uporali na samym początku.
My jak na natchnienie czekalismy chyba dopiero na przyznanie organizacji Euro 2012 z budową autostrad, lustracją i Bóg wie czym jeszcze. No to jeszcze poczekamy. Nie śpieszy się. Nawet Tytanik nie zatonął od razu.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61547
Autor: iwona 
Data:   10-05-07 08:24

ad. Zbigniew13
Gdybyś dłużej był na forum , wiedziałbyś , że właśnie piszesz o mnie brednie !(wejdz w mój profil , wciśnij na ilość postów i czytaj do woli moje wypowiedzi w różnych tematach)
Ogólnopolska akcja ,, Ożywić pola'' - dobrze , że jest , ale co dalej ?
Są koła , które NIC nie robią - i takie , gdzie wykonują masę pracy (potrzebnej środowisku i zwierzynie). Te koła są traktowane równo ( :))) jak za komuny :wszystkim równo , czyli nic).
Cele statutowe ? jak szary myśliwy to zrobi , to tak będzie ! (etyka, kultura , strzelectwo , kynologia, itd)
I komu ma zależeć na strojach myśliwskich , zwyczajach , pokocie , polowaniach z psami , konkursach strzeleckich i konkursach psów myśliwskich ..?
Czy tylko nielicznym jednostkom ? Czy też dalej systemem nakazowym ? Bo musicie z koła drużynę wysłać , na konkurs przyjedzcie , bo nie będzie frekwencji i CAC-a?

Żeby było jasne: jestem za jednym PZŁ !
Nie jestem za przyznawaniem prawa do polowania właścicielowi ziemi .
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61548
Autor: ptica 
Data:   10-05-07 08:35

Witam
Podstawową zaletą PZŁ jest to , że JEST i dzięki temu mamy możliwość polować.
Oczywiście nic nie jest doskonałe i wszystko można poprawić. Również w PZŁ.
Pojawia się tylko pytanie czy władze PZŁ zdają sobie sprawę ze swej niedoskonałości i czy robią coś aby to zmienić . Wygląda na to, że nie zawsze i nie wszędzie.
Jeśli chodzi o korzyści dla szarego członka to o podstawowym już napisałem a poza tym ..........................? . Myślę jednak ,że przynależność do czegokolwiek wiążę się z opłatami a korzyści są lub nie , zależy jak to oceniać i zależy kto ile oczekuje.
Patrząc na innych często robimy pewien błąd oceniając tylko to co nam się podoba i zapominając o tym, że jest to tylko jakaś część większej całośći.
Nasz system , przynajmniej na zewnątrz, jest oceniany dobrze i jako jeden z lepszych w Europie. Czy tak jest w rzeczywistości to już inna sprawa.
Pozdrawiam DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61549
Autor: jurek123 
Data:   10-05-07 08:43

Napewno istnienie jednego Związku jest pozytywne i nie przekonuje mnie że powstanie drugiego związku uzdrowiło by sytuację .Podejrzewam że 90% pracy poszło by we wzajemne oskarżanie jedych na drugich. Proszę spojrzeć na wzajemne animozje Braci Łowieckiej iŁowca Polskiego. Nie wystarczy Wam koledzy chcieli byście większej kłótni?. Niepokoi mnie jednak to że Związek niebezpiecznie się rozrasta urzędniczo ,a urzędnicy wiadomo jak nie mają pracy to ją sobie znajdują wymyślając różne dodatkowe informacje z kół,potwierdzanie planów ,ingerowanie w plany odstrzału,liczenie zajęcy i kuropatw i to obowiązkowo czy się poluje czy nie,liczenie słonek i inne .Związek jest jednak przydatny jako organizacja która np w tym roku twardo stanęła po stronie kół i spowodowała że większość kół nie miała kłopotów z przedłużeniem dzierżawy mimo licznych zakusów miejscowych myśliwych by wykluczyć z tej gry koła z zewnątrz.Jestem za utrzymaniem dotychczasowej formy Związku z małym wyjątkiem .Dostosował bym działalność Zarządów Okręgowych do istniejących województw. co dało by niewątpliwie oszczędności i mocnieszą rangę Zarządu Wojewódzkiego niż dotychczasowego Okręgowego. Pozdrawiam.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61556
Autor: Alej..... 
Data:   10-05-07 10:57

Moim zdaniem, korzyści z monopolistycznej pozycji PZŁ, są jedynie po stronie ZG. Istnienie jednego związku nie jest pozytywne. W jakimkolwiek aspekcie. Osobiscie, nie widzę żadnych przeciwwskazań (jedynie poza interesem ZG) żebysmy nie mogli zrzeszać sie w dowolnie wybranym (pod jedną ustawą) stowarzyszeniu łowieckim. Np. lokalnym ... Takim, na którego działania będziemy mieli realny wpływ, które będziemy mogli faktycznie kontrolować i śledzić, na dole, jego (też swoje w nim) poczynania.
Tymczasem, dla mnie, PZŁ to ZG w w-wie i, przynajmniej ja, nie mam z nim kompletnie nic wspólnego. No, moze poza tym, że muszę! do niego należeć i płacić składki ... np. na remont zdewastowanych (czy zdemolowanych - bo juz nie pamiętam) łazienek w jego siedzibie ... co, w PZŁ, (o zgrozo!) uchodzi za normalność ...

Pozdrawiam,
alej


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61557
Autor: r_andrzej 
Data:   10-05-07 11:03

Tak sie sklada, ze jestem czlonkiem dwoch organizacji - zwiazkow lowieckich.
W jednym, bo musze, w drugim z wlasnej nieprzymuszonej woli. Skladki sa
zreszta prawie identyczne.
U gory ktos napisal, ze dzieki przynaleznosci do zwiazku moze polowac.
G...no prawda. Samo posiadanie legitymacji PZL do niczego nie uprawnia.
Niezrzeszony musi se odstrzal wykupic, zrzeszony - miec kolo i skladke na nie zaplacic.
Tyle samo daje mi posiadanie tej drugiej legitymacji.

Samo porownywanie PZL z organizacjami mysliwych - sasiadow , czy analiza
strat - korzysci z tytulu przynaleznosci do tych organizacji jest trudne.
PZL jest np. obarczony obowiazkami "administracyjnymi", ktore gdzie indziej
wypelniaja urzedy, czy to jesli idzie o "rejestracje" samych mysliwych, czy kwestie
dzierzawy obwodow. Do tego dochodzi dzialalnosc komercyjna - Lowexy i inne
OHZ - ty. Po organizowanie targow i inne duperele. Czesto dla pojedynczego
czlonka o takim znaczeniu jak rower dla ryby.

Organizacje za granica dzialaja na znacznie wezszym polu. To jest reprezentowanie
na zewnatrz i bezposrednia praca z czlonkami - kynologia - strzelectwo itd.
Wiekszosc administracyjnych dupereli je nie interesuje.

Przyznam sie, ze majac wybor, do takiej organizacji, ktora dziala tak jak obecnie PZL,
nie wstapilbym. Cala "dzialalnosc" ogranicza sie do skasowania / zaplacenia
skladek - dla niezrzeszonego np. kontakt z organizacja to jeden list rocznie -
z podaniem wysokosci skladek.

Naleze do tej "drugiej" organizacji przede wszystkim z tego wzgledu, ze jest to
mozliwosc regularnego kontaktu z kolgami po lufie - i nie tylko -kilka razy w roku sa lokalne spotkania. Raz do roku regionalne - powiat/miasto - z jakas tam kulinarna oprawa.
Dalej jakies tam darmowe strzelanie na strzelnicy, znizki ubezpieczenia,
rabaty przy zakupie broni czy samochodow. Odszkodowania dla posiadaczy
psow. Bezplatne prelekcje itd. Jak sie ma czas to mozna sporo skorzystac.
Przy zupelnej dobrowolnosci organizacja skupia ok. 70 % zamieszkalych
tu mysliwych.

Sadze, iz irytacje, czy krytyka w zwiazku z czlonkowstwem w PZL biora sie
przede wszystkim ze swoistego "rozdwojenia jazni" tej organizacji -
z jednej strony "kilient" z drugiej strony jednoczesnie "Pan".
W tej chwili - w zwiazku z monoplem PZL wszystkie dywagacje na ten temat
sa gdybaniem. Nic sie nie zmieni. Organizacja na pewno nie wyjdzie na przeciw
swoim czlonkom - bo nie musi. Czy ktos moglby sobie wyobrazic np. mozliwosc
darmowego polowania w OHZ - cie PZL dla niezrzeszonych ?. O tak - raz
w roku, czy np. losowanie w tej grupie odstrzalu w organizacyjne przeciez
zarzadzanym lowisku ?. Marzenia scietej glowy. Po inne dzialania -
ot chociazby ochrone prawna dla kol czy mysliwych w okreslonych sytuacjach.
Procesy o szkody itd. itd....itd....

Z chwila gdy ktos wpadnie na pomysl rozgraniczenia organizacyjnej i administracyjnej
dzialalnosci PZL - to dla organizacji sie to fatalnie skonczy. Bedzie tak
jak z czlonkami Partii po 1989 roku.
pozdrawiam


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61559
Autor: ptica 
Data:   10-05-07 11:33

Witam
r_andrzej
Legitymacja właśnie uprawnia . Mozesz posiadać broń, być zrzeszonym lub nie możesz polować itd. Oczywiście to wszystko obciążone jest dodatkowymi uwarunkowaniami. Spróbój to wszystko zrobić bez legitymacji PZŁ w Polsce.
Legitymacja PZŁ nie gwarantuje ale uprawnia i umożliwia
Pozdrawiam DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61560
Autor: peterhunter 
Data:   10-05-07 11:34

A może tak :Jak byliśmy mali to było ZHP
Jak podrośliśmy to jest PZŁ
Po co likwidować PZŁ? wystarczy popatrzeć gdzie jest ZHP.
Forma związku powinna pozostać, kwestia w tym, jak my i nasze władze sie w nim widzimy.
Pozdrowionka
Ps. Rola PZŁ, a hodowla drapieżników


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61561
Autor: Kazimierz Szumski 
Data:   10-05-07 11:38

"ot chociażby ochronę prawna dla kol"

Wydaje mi się, że o to powinniście walczyć już na szczeblu ZO jak też o radcę prawnego, tak jak to ma miejsce w izbach zawodowych. Pozdr.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61564
Autor: wini 
Data:   10-05-07 15:10

ad.Iwona
Byłem na stażu ....kilka lat temu.Podobne pytanie zadawaliśmy Kol. Łowczemu (w t amtych latach nie było kursów , lecz 2- letni staż obowiązkowy) - odpowiedź
- korzyść taka , że możesz tu i teraz być z nami.Nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZŁ - albo się podporządkujesz temu prawu albo....nie.
Wybrałem to pierwsze.
Wiadomo , że świat się komercjalizuje. Każdy na wsztstkim chciałby zarobić,albo -aby to się opłaciło - niestety bardzo często jest inaczej i tego nie zmienimy.
Korzyść taka - że mogę z odsłoniętą twarzą nosić w klapie znaczek PZŁ.
Nie jestem dyskryminowany jak inne grupy (którym n.p. nie pozwala się na parady itp.)
Korzyść taka , że wiele osób ma ciepłe posadki.
Przykładó mogę podać jeszcze więcej jeśli te są za miękkie
Pozdrawiam.
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61565
Autor: r_andrzej 
Data:   10-05-07 15:32

ptica
posiadanie takiego papierka czy ksiazeczki jest uwarunkowane uzyskaniem
uprawnien do polowania czyli zlozenia egzaminu, wykazania sie znajomoscia
przepisow i roznych takich. I to jest podstawa do tego zeby moc polowac.
Wszedzie - albo prawie wszedzie. Przynaleznosci do
takiego lub innego zwiazku po uzyskaniu uprawnien do polowania jest pochodna.
W Polsce przymusowa (albo obowiazkowa) gdzie indziej nie.
Posiadajac tylko legitymacje i tak nie mozesz palca zgiac.Niewazne czy PZL czy
jakiegos innego DJV.
Moglbys - a wystarczy tylko zmiana tresci dwoch trzech zdan w polskiej ustawie prawo
lowieckie - polowac rowniez bez takiej legitymacji i swiat by sie nie zawalil.
Chodzi o cos innego - PZL nie jest urzedem komunikacji wydajacym prawa
jazdy - czy jego odpowiednik - w naszym wypadku uprawnienia do polowania.
To jest organizacja spoleczna. I jesli koledzy domagaja sie czegos wiecej od
tej organizacji niz od panienki zza jakiegos urzedowego okienka przesuwajacej po
ladzie formularz z zezwoleniem i kasujacej za to oplate, to jest to
czyms najnormalniejszym w swiecie.
Tak jak wyzej wspominalem to PZL - owskie rozdwojenie jazni miedzy bytem
"urzedniczym" a organizacji spolecznej jest problemem. Wyglada na to, ze
dzialalnosc organizacyjna jest negatywnie oceniana. Z pewnoscia kwestia
struktur ale tez aktywnosci czlonkowskiej. To fokusowanie dzialalnosci czlonkowskiej
w kolach, zajetych soba czy w przypadku niezrzeszonych praktycznie nigdzie, rezultuje
tym, iz czlonkowstowo w PZL w porownaniu np. w czlonkowstwie w zrzeszeniu
hodowcow kanarkow jawi sie dosc abstrakcyjnym.
W tej chwili jest tak, ze to raczej czlonkowie sa dla organizacji - bo nic innego
im nie pozostaje - organizacja jest bo musi byc.
Osobiscie - w moim przypadku - jest mi zupelnie obojetnym czy pieczatke
w formie legitymacji PZL podbija mi w ZO, czy tez zostanie owo uprawnienie
do polowania podsteplowane w jakims urzedzie. Roznicy nie widze absolutnie
zadnej.
A zeby po lesie z giwera polazic potrzebuje tak czy owak ekstra papierek za
ekstra oplata.
pozdrawiam


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61566
Autor: r_andrzej 
Data:   10-05-07 15:42

wini
alez nie jest tak, ze "nikt nigkogo nie zmusza" - to jest bezczelne twierdzenie - tylko zmusza sie ludzi, ktorzy uzyskali uprawnienia lowieckie w Polsce lub je posiadaja
do przynaleznosci do okreslonej organizacji.
Zeby bylo zabawniej - ten przymus nie obowiazuje obywateli Unii, ktorzy skladaja
w Polsce egzamin uzupelniajacy . Oni moga polowac w Polsce na podstawie
uzyskanych polskich uprawnien BEZ czlonkowstwa w PZL.
Prosze sobie uwaznie przeczytac ustawe lowiecka i rozporzadzenia.

Takie jest prawo.....dla jednych lepsze dla innych gorsze.
Lepsze naturalnie dla obywateli polskich dostepujacych zaszczytu czlonkowstwa...
cala reszta nie musi....
pozdrawiam
ra


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61567
Autor: predator 
Data:   10-05-07 15:55

Teraz ja, ja, ja...jaJarząbek!
ZO w Warszawie po wielu latach wybudował strzelnicę. Za czyje pieniądze to nie wiem, bo się nie chwalili ale jest ! A wstęp tylko 5 zł! I są zniżkowe karnety !!!
Łubu dubu, łubu dubu niech nam żyje Prezio naszego klubu niech żyje naaaamm!
A ja to chyba nie byłem grzeczny bo do mnie to nawet jeden list rocznie nieprzychodzi :-(

Akceptuję zasady PZŁ


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61570
Autor: Dawid 
Data:   10-05-07 18:03

dla mnie sprawa jest prosta: korzyść z PZŁ jest taka że łatwiej mi (choć mogłoby być lepiej) otrzymać infoirmacje o tym co w polskim łowiectwie sie dzieje oraz przede wszystkim PZŁ jak organizacja skup[iająca 100 000 mysliwych ma jednak jakąś siłe by pewne prawa przeforsować w sejmie itp. Też mogłoby byc lepiej przy większej aktywności władz PZŁ ale jednak tak duża organizacja musi być przez polityków i nie tylko spostrzeżona. Jeśli chodzi o koła łowieckie to najważniejszą korzyścią jest to że można przez wiele lat w takim kole pracować dla łowiska i zwierzyny, szczycić się nim, osiągać sukcesy. Nie mógłbym jako niezrzeszony w kole łowieckim korzystac z zaproszeń i polowań komercyjnych i w ten sposób korzystać z czyjejś ciężkiej pracy i wyrzeczeń. Myśliwy nie związany na dłuższy czas z jednym terenem to już chyba nie myśliwy w pełnym tego słowa znaczeniu


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61574
Autor: Gajowy 1 
Data:   10-05-07 20:57

Podział Związku,to kolejny Związek zrzeszający myśliwych, kolejne ciepłe posadki no i składki, rozdrobnienie, podziały, likwidacje kół, gospodarka rabunkowa itd. czyli coraz większa komercja wkraczająca do PZŁ nie przynosząca zupelnie nic dobrego. Spójrzcie na tych nowobogackich , którzy ostatnio w tak wielu kołach mają chyba za dużo do powiedzenia i do czego to prowadzi. Wystarczy tylko sięgnąc do archiwów forumowych by poczytać o ich wyczynach i o tym jak kupują "władzę" w Kole. Koła zaczną się dzielić i zacznie się wolna amerykanka. Dla myśliwych o mniejszych mozliwościach finansowych pozostanie być co najwyżej posiadaczem broni bo na polowanie nie będzie już stać.
Niestety zakusy na dobre i zagospodarowane obwody coraz większe bo drobnej zwierzyny brak ( przecież chyba ok. 60% obwodów to były łowiska z przeważającą ilością zwierzyny drobnej)polować nie ma na co, no to rozwalić jedność Związku i powoli skłócić towarzystwo, zmienić zasady polowania, dzierżawienia obwodów (może na zasadach przetargów) i hulaj dusza bez kontusza. Wyciąć, wyrżnąć i wystrzelać, i wydzierżawić nast ępne obwody, i tak do końca. Nieee.
Właśnie nasi sąsiedzi na południu pokazali co się stało z tak dobrze zagospodarowanymi obwodami jakie mieli pozwalając na rozluźnienie szeregów w ich Organizacji Krajowej. Dzisiaj są dopłaty i różne akcje by próbować odbudować to co w okresie ostatniego 15 lecia zrobili negatywnego ze swoimi łowiskami.
Oczywiście o wiele więcej oczekuję od mojej organizacji łowieckiej jaką jest PZŁ ale jego rozbicie przy niestabilnej scenie politycznej w naszym kraju nie może doprowadzić do niczego dobrego.
Myślę, że pewne zmiany w strukturze plus więcej samodzielności na szczeblu okręgu czy też województwa na początek mogłoby wzmocnić Związek od środka.. DB G1


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61576
Autor: iwona 
Data:   10-05-07 21:53

Dobrze to ujął Gajowy 1 :,,wzmocnić Związek od środka''.
Tak , by każdy myśliwy poczuł się odpowiedzialny za PZŁ i był dumny z tej przynależności . By nie było kolesiostwa , dziwnych interpretacji prawnych ( robionych na konkretne potrzeby znajomych ), by była faktyczna pomoc dla kół które tej pomocy od PZŁ oczekują ( mają chyba prawo).
Nie znam takiego hobby , które przynosiłoby korzyści finansowe. Przy takich korzyściach to jest już komercja- nie hobby.
Nikt nie oczekuje od PZŁ jakichkolwiek korzyści finansowych dla myśliwych .
Chyba na Słowacji jest coś w konstytucji o łowiectwie .U nas powoli myśliwy robi się ,,be'' .
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61577
Autor: Ms 
Data:   10-05-07 21:56

Polski Związek Łowiecki jest organizacją nikogo nie trzymającą w swoich szeregach na
siłę . Polski Związek Łowiecki dał za każdego który zdał egzamin dla nowo wstępujących promesę, że spełnia wszystkie warunki aby otrzymać pozwolenie na broń myśliwską umożliwiającą do wykonywania polowania. A jeżeli komuś się nie podoba Polski Związek Łowiecki może skorzystać i przejść do Polskiego Związku Wędkarskiego.
Pozdrawiam
Darz Bór
Ms


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61578
Autor: wini 
Data:   10-05-07 22:03

ad. r_andrzej
"Nikt nikogo nie zmusza do bycia członkiem PZŁ - albo się podporządkujesz temu prawu albo....nie."- to cytat z przed 35-iu lat.
Dzisiaj jest prawie podobnie .(prawie - robi wielką różnicę).
Znaczy to samo.Zbytniego wyboru nie Mamy.
Pozdrawiam.
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61579
Autor: Kazimierz Szumski 
Data:   10-05-07 22:11

"Polski Związek Łowiecki dał za każdego który zdał egzamin dla nowo wstępujących obietnicę, że spełnia wszystkie warunki aby otrzymać pozwolenie na broń myśliwską umożliwiającą do wykonywania polowania."

Chyba raczej poręczenie a nie promesę? Pozdr.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61580
Autor: Włodas 
Data:   10-05-07 22:14

r-andrzej....pleciesz ! ! !
Jacy myśliwi z unii ???? oni też są zrzeszeni w swoich krajach w odpowiednich związkach. Ty też jak pojedziesz do Słowacji na kozice to nikt cię nie zapyta o związek, tylko kasa, ale....ale..... po woli ! ! !
Idzie Duńczyk po ulicy dochodzi do sklepu z bronią, przychodzi mu do głowy zapolować, kupuje fuzyjkę i do polski na kaczki ???????? nieporozumienie !!!! Jak nie jest zrzeszony w odpowiednim związku w swoim kraju, to nikt z nim w Polsce nie będzie rozmawiał o polowaniu i wogóle nie wyjedzie z bronią ze swojego. Bzdury opowiadasz !!
Każdy kraj ma związek myśliwski, lub kilka, ale w każdym trzeba płacić składki i nikt nikomu nic za darmo nie daje.
Te bajery z festynami, spotkaniami i innymi "profitami, to wyłącznie inwencja członków lokalnej społeczności, w większym lub mniejszym zasięgu terytorialnym. Ty możesz coś takiego również organizować wspólnie z innymi aktywnymi Kolegami, tylko czy masz na to chęć, czy tylko ponarzekałoby się bo charakter ma się taki, że w gronie przyjaciół ciężko wytrzymać.....tylko komu z kim. Większość członków PZł jest zrzeszonymi w kołach, nieraz w kilku (jak w moim przypadku), a świadczy to o tym, że w większości ludzie w PZŁ są układniejszymi i koleżenskimi, a niezrzeszeni..nie są gorsi, tylko bardziej grymaśni bym powiedział, którym niewiele pasuje, a powody tego są różnorakie.
Na dowód tego, że niektórzy bzdury plotą oświadczam z całą odpowiedzialnością, że nie ma na świecie człowieka, który ma fuzyjkę i poluje do woli nie będąc zrzeszonym w żadnym tego typu związku, stowarzyszeniu, koalicji, kółku, czy innej instytucji ...jak go zwał. tak go zwał !!!
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61581
Autor: Rafał Witkowski 
Data:   10-05-07 22:50

Iwonko, wiesz dobrze co myślę o organach.... tych PZŁ też.

DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61583
Autor: iwona 
Data:   10-05-07 23:18

Rafałku , napisz czego byś od nich oczekiwał ( czyli korzyści z PZŁ) ...
napiszę NR .1 -- uczciwości względem wszystkich ( a nie tylko ,, samych swoich '' )
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61584
Autor: lzb 
Data:   11-05-07 00:10

Polonistce autorce tematu odpowiem - RETORYKA!
Ja mam same korzyści:
- jak Ryszard prawne,
- może komuś różne organizacje czy instytucje się nie podobają - dlaczego , przecież to nie polityka?
- czuję więź ze spotkanymi myśliwymi, bo przecież może nie tak samo myślimy ale podobnie i o tym samym.
- widzę sens tego co robimy w kole, a to zgodnie z zasadami pozytywizmu również tego z literatury jest dobrym poczatkiem lepszego!
- poznałem wielu wspaniałych ludzi z pozytywną pasją.
- polując dzięki PZŁ czuję łączność z tymi co polowali przed nami również w epoce kamienia łupanego.
- moje widzenie przyrody jest pełniejsze.
- trochę ruchu.
- obcowanie z pięknymi przedmiotami.
- wrażenia z zamglonych wiosennych poranków z odgłosami budzącego się do życia ptasiego radia .
- gwiaździste, mroźne noce.
- spotkania forumowe - przecież myśliwych głównie.
- korzyścią jest refleksja, żeby móc być zadowolonym trzeba w okresie wyborów delegatów być aktywnym, przedstawiać wnioski, pracować w kole, "coś robić" a nie dziwić się patrząc w TV z pilotem w ręku, że druga w nocniku!!!!!
To naczynie przypomniało mi o obecnej godzinie.
Dobranoc.
Darz Bór


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61586
Autor: r_andrzej 
Data:   11-05-07 02:06

Autor: iwona
Data: 10-05-07 21:53

Dobrze to ujął Gajowy 1 :,,wzmocnić Związek od środka''.
Tak , by każdy myśliwy poczuł się odpowiedzialny za PZŁ i był dumny z tej przynależności .

W tej chwili nie musi byc dumny. Wystarczy ze zaplaci skladki.
Albo odwrotnie : musi byc dumny, nic innego mu nie pozostaje.....

ma tylko jedna alternatywe:

Autor: Ms
Data: 10-05-07 21:56

jeżeli komuś się nie podoba Polski Związek Łowiecki może skorzystać i przejść do Polskiego Związku Wędkarskiego.

(swoja droga dosc arogancka wypowiedz - byly czasy - przed wojna i krotko po, kiedy
prawo polowania nie bylo powiazane z przynaleznoscia do PZL . I nikt na ryby chodzic nie musial. Obecna rola i znaczenie PZL jako swoistego monopolisty i zrzeszenia - organu zaczelo sie w latach 50 za (chyba ?) jeszcze Stalina i Bieruta wraz z rozwiazaniem "bezkonfesjonalych" do tej pory Rad Lowieckich. Dlaczego wowczas wladza ludowa zdecydowala sie na oddanie spraw zwiazanych z lataniem z
karabinem po lesie w rece akurat tego zrzeszenia ? Bog jeden raczy wiedziec.
Musieli miec towarzysze zaufanie do organizacj. I tak zostalo do dzisial. Znaczy system
z tym zaufaniem to nie wiem.
Choc swego czasu - juz po transformacji towarzysze - przepraszam - wtedy juz koledzy
musieli sie werbalnie sporo nagimnastykowac zeby udowodnic wyzszosc
takiego modelu nad innymi, ktorych tworzenie powiazane byloby z utworzeniem
urzedow lowieckich na ktore zreszta kasy nie bylo. ( polecam w tym miejscu
lekture pism zebranych kolegi Blocha)
I tak stala sie ustawa. I to ona jest na poczatku a potem PZL z tym wedkowaniem
jako alternatywa.
Ustawy nikt zapewne tak predko nie zmieni bo jest dla urzednikow wygodna -
czesc roboty, gdzie indziej przez kwalifikowana administracje odwalana, zalatwia
PZL)
Jestem swiezo po kursie dla nowowstepujacych, dlatego te szczegoly mi dosc
dobrze w pamieci utkwily.

Autor: wini
Data: 10-05-07 22:03

"Znaczy to samo.Zbytniego wyboru nie Mamy."

powinno chyba byc " Zadnego wyboru nie Mamy."

Autor: Włodas
Data: 10-05-07 22:14

na poczatek cos z klasyki :

" I nikt nam nie udowodni, ze biale jest biale a czarne jest czarne"
Lech (albo Jaroslaw) Kaczynski. Prezydent (albo premier) Rzeczpospolitej. (nie
wiem dokladnie) Jeszcze trzeciej albo juz czwartej (tez nie wiem dokladnie).

sprobuje. Moze mi sie uda.
samochodowo:

Wiec to jest gdzie indziej tak jak z prawem jazdy - znaczy z tymi uprawnieniami.
Jak zrobi sie prawo jazdy to mozna jezdzic (polowac). Mozna - ale nie trzeba
po zrobieniu prawa jazdy( uprawnien) wstapic do Automobillklubu (czyli organizacji mysliwych).

Ty musisz po zrobieniu prawa jazdy (uprawnien) obowiazkowo wstapic do
Automobilklubu(PZL) i jezdzisz (czyli polujesz) z legitymacja tego Automobilklubu.
Gdzie indziej wystarczy tylko to prawo jazdy.

Ten Dunczyk z przykladu musi zdac egzamin lowiecki i otrzymac - z panstwowego
urzedu papiery, czyli uprawnienia lowieckie - i to jest jednoczesnie zezwolenie na zakup i posiadanie broni ( policja sprawdza chetnych jeszcze PRZED przystapieniem do
egzaminu lowieckiego - jak delikwent cos przeskrobal to po prostu nie jest dopuszczany do egzaminu ). Jak ma uprawnienia - karte lowiecka. to pies z kulawa
noga go o jakies zrzeszenie organizacje i inne duperele pyta.

W USA, Kanadzie i paru innych krajach jest jeszcze prosciej....
Gdzie indziej jest to ciut bardziej skomplikowane.

Podobne jak w Polsce rozwiazanie funkcjonuje w Austrii i chyba (???) w ktoryms
z krajow Skandynaskich. Tj. obowiazkowa przynaleznosc do organizacji
mysliwych (Nigdzie za to nie maja paragrafu "za niekolezenstwo")

"Na dowód tego, że niektórzy bzdury plotą oświadczam z całą odpowiedzialnością, że nie ma na świecie człowieka, który ma fuzyjkę i poluje do woli nie będąc zrzeszonym w Na dowód tego, że niektórzy bzdury plotą oświadczam z całą odpowiedzialnością, że nie ma na świecie człowieka, który ma fuzyjkę i poluje do woli nie będąc zrzeszonym w żadnym tego typu związku, stowarzyszeniu, koalicji, kółku, czy innej instytucji ...jak go zwał. tak go zwał !!!, stowarzyszeniu, koalicji, kółku, czy innej instytucji ...jak go zwał. tak go zwał !!!"

.....żadnym tego typu związku.....

to mozemy sobie chyba darowac.....


pozdrawiam Wszystkich serdecznie i przepraszam za przydlugawa i nizupelnie
na temat dygresje
ar


akceptuje zasady PZL


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61587
Autor: ptica 
Data:   11-05-07 08:05

Witam
Dużo masz racji w tym co piszesz ale nadal nie rozumiem stwierdzenia, że legitymacja PZŁ do niczego nie uprawnia. Oczywiście żeby ją uzyskać tarzeba spełnić określone warunki. Tak jak prwo jazdy czy matura czy inny dokument. Ale kiedy ją masz to ona uprawnia /nie gwarantuje/ do dalszych kroków tak jak pisałem wcześniej. Uważam, że bez tej legitymacji będąc obywatelem tego kraju nie możesz normalnie polować.
Póki co jest to w Polsce jedyna organizacja , której członkostwo uprawnia do bycia myśliwym i polowania.
Pozdrawiam DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61589
Autor: Spring 
Data:   11-05-07 09:57

Uprawniena do polowania, w roznych krajach zdobywa sie roznie, u nas jest tak, jak jest tzn. nalezy wczesniej zostac czlonkiem PZL. Nie mam ochoty wartosciowac, ktory sposob jest lepszy, nasz zwiazkowo-spoleczny, czy np. znany mi, amerykanski licencyjny, zadnym argumentem nie jest dla mnie narzekanie, a PZL to, a PZL tamto. PZL w porownaniu z innymi o wiele wazniejszymi dziedzinami zycia funkjonuje wysmienicie, czy moglo by lepiej, oczywiscie, ze tak, ale czlonkow ma takich my i nie bedzie lepiej na jutro, a nawet pojutrze. Czy istnieje konieczna potrzeba, by wszystko bylo doskonale, moim zdaniem nie istnieje, bo wreszcie to jest zrzeszenie hobbystow, a nie armia, czy tez sluzba zdrowia i nie trzeba dac sie zwariowac.
Problem, konkurencji, tj. wielu organizacji lowieckiech, jest do rozwiazania, zwolennicy tejze konkurecji musza u wladz panstwowych, a nie w PZL, lobbowac za utworzeniem np. 33 organizacji lowieckich i dopiero wtedy bedzie potrzebna jak na nasze warunki ilosc balaganu, a procesy sadowe pomiedzy tymi organizacjami zablokuja sady powszechne na wiele lat. Podoba mi sie, ze PZL potrafil do tej pory uniknac uwiklania politycznego, bo to mogl by byc poczatek konca, zadziwia mnie rowniez fakt, ze niektorzy Koledzy siegaja do wczesnych lat 50-tych i nawijaja na modna dzisiaj nute(melodie). Pozwole sobie przypomniec, ze mamy siodmy rok XXI wieku i byc moze, ze biblijny potop ciazy nieusuwalnie na naszym PZL, ale moim zdaniem wystarczy wypic szklaneczke czegos z lodem(bowiazkowo z lodem) i chandra z tego powodu minie jak reka odjal. Jezeli, zejsc z poziomu PZL, na poziom KL to nikt nie zabrania prowadzenia wzorowej gospodarki, jesli to za malo, to mozna malowac trawe na zielono, a np. zajacom zrobic kolor i trwala.
Pzdr.DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61590
Autor: bogdan1961 
Data:   11-05-07 10:11

Witam i wrzucam do dyskusji swoje trzy grosze.
PZŁ, jaki jest to wszyscy wiemy na swoje wady i zalety o wadach to już wyżej tyle napisano ....................... że hej jak mówią górale.
Dla mnie dużą zaletą jest to, że PZŁ broni polskiego modelu łowiectwa być może z myślą o swoich stołkach a nie w naszym interesie, ale broni, a to daje mam wszystkim możliwość aktywnego polowania. Ja mam przykład za miedzą Czechy, Słowacja dokonały zmiany modelu łowiectwa, powstały małe dzierżawione przez bogatszych myśliwych obwody, w których zwierzyna już się kończy – przynajmniej gruba. Na obwodzie graniczącym ze Słowacją gdzie dawniej była ostoja jeleni, które szczególnie na rykowisko chętnie do nas przychodziły praktycznie nie ma już nic, teraz oni czekają żeby z polski coś do nich przyszło. Tym, którzy ostatnio polowali w Czechach lub Słowacji i chwalą stan zwierzyny wyjaśniam – pewno koledzy nie zauważyli, że polowali w zagrodzie tak ostatni tam modnej.
Jeżeli tego chcecie to likwidujmy PZŁ – zobaczymy w krótkim czasie ilu z nas będzie jeszcze polowało i na co. Ja jestem za PZŁ i tyle. Hej!
DB!


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61591
Autor: r_andrzej 
Data:   11-05-07 10:15

ptica

napisalem:

"G...no prawda. Samo posiadanie legitymacji PZL do niczego nie uprawnia."

I oczywiscie tu nie mialem racji.
Nie bede twierdzic, ze "uzylem skrotu myslowego" bo to sformulowanie jest naturalnie
blednym.

Chodzilo mi o Twoje sformulowanie :
"Podstawową zaletą PZŁ jest to , że JEST i dzięki temu mamy możliwość polować."
Legitymacja PZL jest naturalnie, tak jak gdze indziej karta lowiecka czy analogiczny dokument uprawanieniem do polowania ( tym naszym mysliwskim prawem jazdy).
Zeby jezdzic potrzebny jest nie tylko dokument ale i samochod - wlasny, wypozyczony
a w naszym wypadku lowisko czyli dodatkowo do uprawnien wykupiony
odstrzal, czlonkowstwo w kole, gdzie indziej licencja itd. czyli MOZLIWOSC a nie
warunki bo te spelniamy.

powinienem raczej napisac :
"G...no prawda. SAMO posiadanie legitymacji PZL jeszcze dlugo nie umozliwia polowania."
Czy cos w tym guscie.Bladzenie jest rzecza mysliwska.
Przepraszam.

Swoja droga - to czlonkowstwo w zrzeszeniu jako forma posiadania waznych uprawnien
jest obarczone pewnym mankiem - minusem.

Musi byc kontynuowane niezaleznie od tego czy polujemy czy nie - w przypadku
nieplacenia przez pewien okres skladek wylatujemy z organizacji konczy sie waznosc
naszych uprawnien. Bodajze mozna wstapic do zwiazku ponownie bez robienia
od nowa egzaminow (?). Ale laczy sie z tym koniecznosc zaplacenia wpisowego.
(choc jestesmy w posiadaniu samych uprawniem, czyli zlozonego
egzaminu)

W przypadku stosowanej gdzie indziej karty lowieckiej zachowuje ona praktycznie
- jak prawo jazdy - permanentnie swoja waznosc. Raz wydawana. Jak sie nie poluje
to lezy w szufladzie i zadnych skladki nie trza placic.
Jak wreszcie czas pozwoli to wyciagamy i "jest jak nowa" - idziemy wykupic
odstrzal czy licencje bez wpisowego i ponownego wstepowania do zrzeszenia
czy organizacji.
(To tak w duzym uproszczeniu - te regulacje sa dosc zroznicowane w
poszczegolnych krajach)

pozdrawiam
ra


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61592
Autor: r_andrzej 
Data:   11-05-07 10:33

Witam Spring,
co tak wczesnie (pozno) na nogach (przy klawiaturze ) ?......:)
Fakt. Nie chodzi tu o to czy ten system dobry czy zly.
Raczej o arogancje i bezczelosc - "Jak wam sie nie podoba to idzta na ryby...."
Tak jakby ten system przez Boga i Historie nadany byl a TKM - PZL !!!.
U podstaw funkcjonowania tego systemu leza decyzje zapadle w okreslonym
okresie i klimacie. Jego wspolczesnosc ma swoja baze w prozaicznych
przeslankach czy uwarunkowaniach a nie w ROLI jedynego czyli naj.....
Wlasnie ta rola z czegos wynika a nie odwrotnie.
I dlaczego o tym nie pisac - mowic ?
Calosc funkcjonuje lepiej lub gorzej i jest ok.
pozdrawiam
ra


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61593
Autor: WIARUS 
Data:   11-05-07 10:50

Spring

"""...............u nas jest tak, jak jest tzn. nalezy wczesniej zostac czlonkiem PZL. """"

Odwrotnie!!! Najpierw trzeba nabyć uprawnienia i spełniać inne warunki a dopiero potem można zostać członkiem PZŁ!!!

Pozdrawiam. Darz Bór!!!


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61595
Autor: ptica 
Data:   11-05-07 11:15

Witam
r_andrzej niepotrzebnie przepraszasz. To tylko dyskusja i różne punkty widzenia lub rozumienia spraw. Absolutnie nie czułem sie urażony.
Tak swoją drogą to mam wrażenie, że nie podoba Ci się struktura PZŁ i zasady w nim funkcjonujące. Masz do tego prawo, zresztą sam mam trochę zastrzeżeń. Mam jednak pytanie czy widzisz lepszy system mając na uwadze całe dobrodziejstwo "inwentarza". Istniej reguła, że władza demoralizuje a więc dlaczego miałaby ona nie dotyczyć PZŁ.
Przecież w każdej organizacji , nawet w kole okazuje się /piszą o tym forumowicze/ , że czsem władza niektórym uderza do głowy. A przecież to taka mała społeczność i wydawałoby się, że dogadać się łatwiej. W 100000 społeczności problemy występują niestety w większym stopniu, w większej ilości i są poważniejsze. W tej dyskusji Koledzy dają przykłady naszych południowych sąsiadów i wcale nie są one miłe.
Tak jak pisałem nic nie jest doskonałe i zrobione tak dobrze żeby nie można było poprawić więc pracujmy nad szczegółami, które poprawią całość. Zmiana systemu czyli duża reforma moim zdaniem pogorszy naszą sytuację. Trzeba pamiętać , że to Polska właśnie , ludzie z różną przeszłością ,przyzwyczajeniami i skłonnościami. Wystarczy poobserwować naszych polityków, czy władze innych organizacji. Z pewnością mamy z nimi wiele wspólnego. Ideałami jako ludzie a w szczególności Polacy nie jesteśmy. Czy to znaczy, że powinno nam się "zabrać zabawki". Chyba nie. Tak uważam.
Pzdrawiam DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61596
Autor: Paweł54 
Data:   11-05-07 12:45

PZŁ jest potrzebny do tego, aby koła zrzeszające niebogatych myśliwych mogły w ogóle dzierżawić obwody łowieckie. Gdyby wszystko puścić na żywioł, to od razu "właściciele" obwodów, zwani "wydzierżawiającymi" urządzili by przetarg na dzierżawę i czynsze skoczyły by kilkunastokrotnie. Poza tym, przy średniej wielkości gospodarstwa rolnego rzędu kilku hektarów, nie ma możliwości innego gospodarowania terenami łowieckimi. W przypadku monopolu jednej organizacji (PZŁ) i jej sojuszu z ALP i administracją terenową można jeszcze utrzymać czynsze na znośnym poziomie. jak puścimy wszystko na żywioł, to ile kół będzie w stanie utrzymać swoje obwody i ilu myśliwych będzie w stanie polować ?
Tyle korzyści, a straty: - niestety, jak każda instytucja zatrudniająca pracowników, PZŁ nie może ustrzec się skłonności tychże do traktowania swojego miejsca pracy jako prywatnego folwarku. przykłady : ZO PZŁ w Warszawie zmienił siedzibę z ul. Nowogrodzkiej na Szymczaka, na Woli. Niby nic takiego, ale.. jak wieść gminna niesie, ZO PZŁ zakupił kilkusetmetrowy lokal na własność. teraz każdy Urzędnik, przepraszam .. instruktor, sekretarka, działacz, ma własny gabinet, którego może pozazdrościć niejeden poseł czy Dyrektor Departamentu w Ministerstwie.. Ciekawe, kto za to zapłaci ?
Inny przykład: ceny kursów dla nowowstępujących - najnowszy komunikat ZO W-wa głosi, że Kurs ma kosztować 870 PLN, czyli dwa razy drożej niż np kurs na sędziego piłki nożnej (dający gwarancję zarobku) czy kurs trenera w dyscyplinie sportowej a porównywalny z kursem na Prawo Jazdy. Chyba jest to jednak spora przesada.

Reasumując: monopol PZŁ jest myśliwym akurat na rękę, wydaje mi się, że jednak przeciętny myśliwy ma wiecej kozyści niż strat z tego tytułu. Ważne jest tylko, aby nasi Przedstawiciele, szczególnie ci z Komisji Rewizyjnych wszystkich szczebli, trzymali działaczy związkowych w dyscyplinie finansowej i poszanowaniu praw członkowskich wszystkich myśliwycha nie tylko znajomych i kolegów.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61597
Autor: Jenot 
Data:   11-05-07 13:10

Moim zdaniem Kolega Paweł54 bardzo trafnie przedstawił za i przeciw PZL.

Od siebie dodam stare porzekadło ;
„Chwal szefa swojego ( oczywiście nie bezkrytycznie bo przestanie mnie szanować ) bo możesz mieć gorszego „
Nie bardzo mogę sobie wyobrazić u nas inny model łowiectwa.
Wolę polować niż chodzić w nagance : )

DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61598
Autor: Step2 
Data:   11-05-07 14:02

"Jako czlonek PZL, ciesze sie, ze PZL nie ma konkurencji, bo od konkurencji bykow nie przybedzie, ale prezesow do utrzymania napewno tak. Jestem pod wrazeniem umiejetnosci wladz PZL, ktore nie poddaja sie ogolnopolskiemu wyrywaniu stolkow z pod siedzen i nie uczestnicza w tej dziwnych zabawach.
Jestem 38 lat w PZL, nigdy nie spotkalem sytuacji, by jakikolwiek prezes trzymal mnie za rece i nie pozwalal pracowac w KL i niech by tak pozostalo" - nic dodać, nic ująć. Żenujący obraz i pustosłowie .......................
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61600
Autor: Spring 
Data:   11-05-07 14:28

Ad.r.andrzej
Musialem wstac i troche poczekac, a odnosnie arogancji i bezczelnosci, to antykominisci maja ja rownie wielka jak ich poprzedznicy, patrz, obecne pogrywki np.z TK i inne.
Pzdr.DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61601
Autor: Step2 
Data:   11-05-07 14:40

Spodobała mi się ocena Kol. "jurek123" - winna jest biurokracja Czynowników w strukturze zrzeszenia: o wymianie kadr w PZŁ pisałem dwa lata temu. Dobrze byłoby zrzeszenie przewietrzyć i prześwietlić, ale jakoś nikt nie chce się za tak brudną robotę brać. Wielu działaczy poszczególnych szczeblio zdaje sobie z tego faktu sprawę, ale wielu również też "cos tam ma za pazuchą" - jak wszędzie, biurokracja i skłonność ludzka do wynaturzeń najszlachetniejsze idee niszczą....
Malutka jednak "Konkurencja" przydałaby się zrzeszeniu PZŁ - nikt jeszcze na świecie źle na "lekko oobostrzonych warunkach zdrowej konkurencji" źle nie wyszedł, a tym bardziej myśliwi... Pisanie bzdur o doskonałości organizacyjnej PZŁ i czystości struktur tutaj na forum to jakieś nieporozumienie....
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61612
Autor: Maryna 
Data:   11-05-07 18:18

Właściwie juz wszystko w temacie napisano. Ale przyszła mi taka refleksja: przed 90-tym rokiem osoby wykonujace jakis zawód na własny rachunek, miały obowiazek zrzeszania. Było więc zrzeszenie krawców, piekarzy, szewców, rzezników, adwokatów etc.etc. Każdy z nich wykonywał swój zawód zgodnie ze sztuka oraz podlegał czasami specjalnym szkoleniom. To były szkolenia nie tyle zawodowe co informacyjne, jak sobie radzic z biurowością i władzami. Zwiazek pełnił wiec funkcje w pewnym sensie, opiekunczą dla swoich członków. To było chyba niegłupie? Dzieki temu, w tamtych czasach, rzadkoscia było nierzetelne wykonanie roboty - dzisiaj jest to nagminne i bezkarne.
Moze warto by wiec zastanowic się głębiej nad sensem istnienia naszego Zwiazku i sprawiedliwie ocenić korzyści ogólne, odcinając się od polityki i pokusy żeby "im przywalić". Zresztą w Zwiazku tez pracuja tylko ludzie i choc czasami zaciska się zeby, to przeciez nikt z nas tez nie jest doskonały.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61614
Autor: r_andrzej 
Data:   11-05-07 20:44

ptica
system - model ? - jest z zalozenia chyba ok. Nie mnie osadzac czy jest zly czy dobry.
Funkcjonuje tak jak funkcjonuje - powinien, moze chyba lepiej. Zarowno odnosnie
tego co sie dzieje w lowiskach, jak i w zwiazku.
Zdarzylo mi sie niedawno pogadac z paroma pracownikami PZL - chodzilo
m.in. o pozyskanie sarny w lowiskach polskich i niemieckich. Ci ludzie
doskonale sobie zdaja sprawe z tego ze niektorzy ich "podopieczni" - kola - prowadza
gospodarke rabunkowa, gatunek sarny bagaznikowej rozmnaza sie w oszalamiajacym
tempie, to co gdzieniegdzie w terenie ma miejsce, wola o pomste do nieba.
Zrobic praktycznie nic nie moga. Pewnych rzeczy PZL sterowac po prostu
nie jest w stanie. I szkoda wlasciwie.
A zwiazek jak zwiazek - to jest czesciowo przedluzone ramie administracji panstwowej,
ze wszystkimi konsekwencjami plus jeszcze komercyjna dobudowka, z ktorej przecietny
czlonek nic nie ma. Tak na moj gust to powinno wiecej grosza ze skladek
wracac w teren - nie tylko w charakterze uposazen pracownikow terenowych.
Ale to moje prywatne zdanie.
Temat rzeka - i trzeba tu miec chyba ciut wiecej informacji.
pozdrawiam
ra


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61662
Autor: huszcza 
Data:   13-05-07 12:40

Iwona wywołała burzę w szklance wody, a prawda jest taka że zarówno jej doświadczenia z ZO jak imoja ocena mojego ZO jest podobna. NIC NIE ROBIĄ. Problem w tym że trudno to jest tak z dnia na dzień zmienić. I nie chodzi mi o jakieś pirdoły typu kontrola gospodarki łowieckiej czy ocena prawidłowego prowadzenia księgowości w kolę (taka kiedyś mieliśmy) ale o kordynację pracy kół i inicjowanie poważnych tematów w terenie. I tu ZO przy akceptacji ZG nic nie robią (przynajmniej w naszym rejonie). A cała dyskusja powyższa o tym czy PZŁ jest potrzebne czy nie jest tak jałowa jak piasek na plazy. Te same osoby (ciągle) są za i te same przeciw. Nic nowego.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61665
Autor: r_andrzej 
Data:   13-05-07 14:13

huszcza
jakie powazne tematy powinny inicjowac ZO ?
pozdr.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61673
Autor: Wiesław Nitka 
Data:   13-05-07 20:50

R_ANDRZEJU

Zapewniam Cię , że wielu myśliwych myśli podobnie. Nasze pieniądze powinny być kierowane na rzeczywiste podniesienie zasobności łowisk, w szczególności gatunki zwierzyny niegdyś pospolitej - dziś rzadko spotykanej. Mamy po temu majatek , nieruchomości , kadrę - tylko dać im pracować. I myślę tu o pracy wymiernej, a nie o "zajmowaniu" dwu stanowisk jednocześnie np. Łowczego Okręgowego i członka Zarządu Głównego. Wymiernej korzyści z tego układu pracy nie zauważyłem np. w zwiekszeniu populacji kuropatwy w moim Okręgu przy niewspółmiernie niskiej efektywności środków łożonych przez Nas na utrzymanie posady ( posad?).

Pozdrawiam Darz Bór WN


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61677
Autor: iwona 
Data:   13-05-07 21:38

Wymierne korzyści to mamy z własnej pracy .Peanów koła za to nie zbierają .Ale pisać , że gospodarkę dobrze ktoś (koła) prowadzi w jakimś województwie, i to ,,pracuje '' na ZO-gowe PZŁ to można .
Kiedyś wystarczał dyplom z podziękowaniem , albo medal- dziś to za mało -o takich pier...ach nikt już nie myśli. Może w nagrodę kuropatewki , zajączki , bażanty do wsiedlenia w dobre łowisko?
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61691
Autor: Step2 
Data:   14-05-07 14:47

Może trywialnie Iwonko i trochę przekornie ale wymienię:
1. Nieźle opłacane etaty osób z biurokracji i łowczych okręgowych - wyżej uposażenie pracowników etatowych nie jest mi znane.
2. Za stosunkowo niską opłatą roczną mozliwość spełniania atawistycznego odruchu polowania.
3. W przypadku zakręconych pozytywnie działaczy możliwość niezłej harówki w imię utrzymywania funkcjonującego modelu lowiectwa.
4. Mozłiwość reprezentowania związku na imprezach regionalnych i ogólnokrajowych często za własną kasę i udostepnione logo.
5. Prawdopodobieństwo szybszego zejścia ze swiata z uwagi na stres i szykany, jeżeli jest się "niepokornym" albo "indywidualistą" oraz prawdopobieństwo rychłej frustracji...
6. Zawód moralny w oczekiwaniu na rychłą pomoc od ZO PZŁ ( może nie wszystkich ) w rozwiazywaniu istotnych kwestii poprawy prowadzonej gospodarki łowieckiej, podniesienia stanow zwierzyny, łowieckiego zagospodarowania.

Powyższe opisałem w oparciu o własne doświadczenia ze współpracy z rodzimym ZO PZŁ i nie może być to podstawą do oceny stanu ogólnokrajowego, tym bardziej innych ZO PZŁ w kraju.
Pozdrawiam
Step2


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61726
Autor: wini 
Data:   14-05-07 22:23

ad.iwona

W dobrym łowisku są :
- bazanty
-kuropatewki
-zajączki
Wolałbym , aby WŁADZE nie przeszkadzały , a koła sobie poradzą same - bo życie do tego zmusza Nas wszystkich.
Pozdrawiam
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61727
Autor: iwona 
Data:   14-05-07 22:41

ad.wini
Władze nie przeszkadzają , ale też nie pomagają !!!
Koła radzą sobie różnie . Jedne lepiej , inne gorzej .Bażanty mogą być , w większych ilościach , także u nas - tylko kto przy tym będzie ,, chodził '' ? Kuropatwy , zające - jak wszędzie . Mniej drapieżników w łowisku- więcej drobnej .
Widzisz tylko jeden aspekt.
PZŁ musi podjąć jakieś działania , by zachęcić myśliwych do wypełniania celów polskiego łowiectwa : gospodarka , strzelectwo ( a bo to kulki kosztują) , kynologia( po co z rodowodem jak taniej lub za darmo można). Gdzie tradycja ? Są jeszcze w kraju koła , gdzie nie układa się pokotu !
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61755
Autor: lzb 
Data:   15-05-07 21:52

Jeszcze mały przyczynek - wszyscy w najmniejszej komórce PZŁ - KOLE - są tacy aktywni, etyczni, koleżeńscy, uczynni, mający inicjatywy, dbający o młode pokolenie, często przebywający na strzelnicach, itp.
A może nasz Związek jest wypadkową kół, a może więcej kołomyji umysłów, przemian, próby łączenia dawnych tradycji i naturalnej kontynuacji - brutalnie przerwanego wojną i latami póżniejszymi.
Jestem zwolennikiem jednego Związku - chyba że ....
DB.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61789
Autor: ULMUS 
Data:   16-05-07 22:49

jeden związek - jeden problem.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61790
Autor: CORNEL 
Data:   16-05-07 23:05

To ja też wyleję swoje żale.
ZO wydaje w tym roku wkładki do legitymacji dla selekccjonerów ale nie dla wszystkich bo nie ma ich w ewidencji. Poprosili, żeby im przesłać listę wraz z numerami legitymacji - pytanie po co im system komputerowy skoro nie mają w nim podstawowych danych o myśliwych.
Ewidencja zapłaconych składek na PZŁ też kuleje, okazuje się, że wpisują jak leci - wszyscy zapłacili pomimo, że kasy wpłynęło mniej i nikt tego nie sprawdza ani nie rozlicza - stąd wniosek że nie wiadomo tak naprawdę ile kasy jest w PZŁ i co się z nią dzieje.
Składanie dokumentacji, wniosków i ich realizacja to już masakra, każdy kwit musi odleżeć pół roku żeby coś się zaczęło dziać.

pozdr


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61795
Autor: wini 
Data:   16-05-07 23:50

ad.CORNEL
zmieniłem adres (województwo) przez kilka lat nikt mnie pytał o trofea , aż sam głupi się o to upomniałem.
Dowód bajzlu.
Pozdrawiam
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61800
Autor: Spring 
Data:   17-05-07 04:03

Pisalem wczesniej, powtorze, PZL w porownaniu z innymi o wiele wazniejszymi dziedzinami zycia funkjonuje wysmienicie, czy moglo by lepiej, oczywiscie, ze tak, ale czlonkow ma takich my i nie bedzie lepiej na jutro, a nawet pojutrze. Nalezy w KL wziasc sie do roboty, tak by wszyscy podziwiali ta prace i chwalili "na wszystkich odpustach", a dopiero w drugiej kolejnosci zatroskac sie na smierc o prace ZG PZL, ZO itp. Prosze Kolezenstwa, PZL tj. Polski Zwiazek Lowiecki, a nie np. niemiecki i dziala tak jak my czlonkowie dzialamy tez. Kiedys bawilem sie w bycie prezesem, a nawet czlonkiem ZO wtedy to bylo ZW, korzystajac z kontaktow z ZK innych KL, prowadzilem na wlasne potrzeby taka mala statystyke, tj ilu czlonkow jest aktywnych, ilu biernych, ilu stanowi opozycje, a ilu np. powinno sie wyrzucic. itp. Aktywnych jest, ok. 30% biernych ok.49% opozycja ok.15% do wyrzucenia ok. 0,5%, to nie bardzo jest kim tak orac, ale warto sprobowac.
Pzdr.DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61805
Autor: huszcza 
Data:   17-05-07 11:11

R_andrzej, przepraszam ale nie mogłem Ci udzielić odpowiedzi bo nie zaglądałem na ten temat w ostatnim czasie. Jak przeczytałem późniejsze wypowiedzi to masz niejako odpowiedź. Problemów jest całe mnóstwo. Nasze koło zaczęło wsiedlać bażanty i chcieliśmy aby sasiednie koła również zainteresowały się tym problemem. Reakcja żadna zarówno ze strony ZO jak i Zarządów tych kół. To jak Twoim zdaniem wygląda nadzór nad gospodarką łowiecka w naszym okręgu, bo wg mnie żenada. Po co zaczynać nie wygodne sprawy jak można sobie cichutko odpękać 8 godzin "wziąść kapote pi.... majstra i robotę". Popieram opinię Iwony i Step 2 bo jesteśmy z tych samych okolic i czujemy "pomoc" ZO na codzień.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61806
Autor: Alej..... 
Data:   17-05-07 11:50

Ad. Spring
To, że w kole nie masz (czy tam nie miałeś) kim orać to Twoja (dla nas naprawdę marginalna) sprawa - wystarczy się otworzyć i ... przyjąć „konia”, lub – sam nie wiem co lepsze –„soba” orać ...
W tym temacie idzie, jednak, o coś zupełnie innego. O to, że nie ma kto orać na zupełnie innym ugorze ... choć, i to całkiem nieźle, za to płacimy ...

DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61807
Autor: r_andrzej 
Data:   17-05-07 12:01

huszcza
Witam
To jest troche kwadratura kola (nie tego lowieckiego). To, jak w konkretnym lowisku
wyglada to jest sprawa danego kola nie organizacji. ZO nie wezmie nikogo
za reke i poprowadzi do krainy lowisk pelnych bazantow zajecy i kuropatw.
Bez inicjatywy i zaangazowania na dole nic nie bedzie. ZO mogloby z pewnoscia
pewne rzeczy w kolach i lowiskach monitorowac - wspierac - nawet finansowo.
Ale raczej nie moze ( ?) pewnych rzeczy wyegzekwowac. Jesli wasi sasiedzi
gdzies maja wysiedlenia bazantow czy zwiazana z tym problemem koniecznosc
intensywnej redukcji drapieznikow - to z mojego punktu widzenia ZO nie
poradzi na to zbyt wiele.
Zreszta - gdyby nawet - "wyegzekwowanie" decyzji o koniecznosci podjecia
okreslonych dzialan, prac w lowisku, przez dane kolo rezultowalo by krzykiem pod niebiosa......mielibysmy tutaj lamenty mysliwych "zmuszanych" do hodowli
tej czy innej gadziny.....
I to mam na mysli z owa "kwadratura kola".
Czy w zakresie "moderowania" inicjatyw roznych kol ZO zadania domowe odrabiaja
- nie wiem.
pozdrawiam
ra


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61808
Autor: CORNEL 
Data:   17-05-07 12:20

r_andrzej

ZO propagują hodowlę i zasiedlanie łowisk, jak najbardziej. Tyle tylko, że płacimy za to podwójnie. ZO tworzy fundusz odbudowy zwierzyny drobnej, koła "powinny" wpłacać (bo jak nie wpłacą to dostają pismo, że ZO przypomina o zaległości a jak nie to pamiętajcie, że będzie odnowienie umów dzierżawnych a wtedy...). Następnie do kół jest rozsyłana oferta zakupu kuropatw wyhodowanych w ramach funduszu, PODKREŚLAM - ZAKUPU.

pozdr


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61810
Autor: Spring 
Data:   17-05-07 16:56

Ad.Alej
Gdybys, zechcial przeczytac moj post uwazniej, to mogbys zauwazyc takie zdanie, ".....korzystajac z kontaktow z ZK innych KL, prowadzilem na wlasne potrzeby taka mala statystyke,.....",to oznacza, ze ta statystyka robilem na podstawie szacunkowych danych z wielu KL. Nie chodzilo mi o moje problemy, a o przedstawienie argumentow na ospalosc KL, ktora przeklada sie na wybory wladz, wybory delegatow, klimat w KL itp.
Ja doskonale wiem, ze jakiekolwiek dane nie potwierdzajace twoich pogladow sa "naprawde marginalne", to w tym miejscu zapytam, masz Ty jakies inne lepsze dane?
Wiem rowniez, ze w naszym kraju kazdy soltys doskonale wie jak powinien pracowac wojt, kazdy wojt, wie doskonale jak powinien pracowac wojewoda itd, to dlaczego, prawie zaden z nich nie wie jak on sam powinien pracowac. Odnosnie plac etatowych funkcyjnych, to powinni zarabiac podobnie jak ich odpowiednicy w administracji, a tam poborow sobie nie zaluja, natomiast uwazam, ze wysokosc skladki na PZL jest tej wielkosci, ze mozna by sobie darowac ciagle wypominanie tych plac funkcyjnych. Dodam, ze tylko przyzwoite place moga zagwarantowac, ze zechca tam pracowac ludzie na rozsadnym poziomie, a nie jakis bezrobotny, ale nic nie potrafiacy "brat lata"
Wszyscy wiemy jak powinni pracowac inni tylko dlatego, ze nie znamy 99% uwarunkowan pracy tych innych.
Pzdr.DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61813
Autor: iwona 
Data:   17-05-07 22:18

W paragrafie 6 statutu mamy zadania zrzeszenia , obowiązują one wszystkich .Rozdział XIV – organy zrzeszenia .
W jaki sposób popierają i propagują(20) par.127 – rady okręgowe ? zarządy okręgowe ? I nie chodzi mi tylko o zachwyty ,, góry’’ . ,,Doły’’ robią swoje statutowe cele , ale oprócz zwykłego zezwolenia ,,góry ‘’, czy są jakieś zachęty ze strony ZO ???

DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61818
Autor: Alej..... 
Data:   18-05-07 07:48

Ad Spring.
Wierz mi, zechciałem. A teraz, jeszcze raz przeczytałem. I nadal uważam, że, po pierwsze, jesteś całkiem offtopic (bo temat jest o korzyściach dla kół, dla myśliwych, z przynależnosci do PZŁ a nie korzyściach PZŁ, czyt. ZG i ZO, z kół łowieckich) a po drugie, że Twoje dane nie potwierdzają żadnych, nie tylko „moich poglądów” – jak to byłeś uprzejmy określić (swoją drogą, to chciał bym wiedzieć jak kwalifikowaliście, w tej swoistej statystyce, ową grupę 0,5 % „do wyrzucenia” – bo nie jestem pewien, przynajmniej nie do końca, czy nie była by ona mnie najbliższa ...).
Jak by nie było, to z Twojej wypowiedzi jasno wynika, że najchętniej, zwalniając ZG i ZO (zawodowców jak by nie było) z odpowiedzialności wszelkiej – co, od zawsze, nad wyraz łatwo Ci przychodzi – chciał byś wszystko załatwić tymi na dole, amatorem, hobbystą czy innym pasjonatem – CZYLI STATYSTYCZNYM MNĄ. Masz łatwość w obarczaniu „mnie” (statystycznego mnie, oczywiście) szeroką odpowiedzialnością zwalniając, jednocześnie, z niej ludzi, którzy związkiem zajmują się zawodowo i profesjonalnie, biorąc za to grubą forsę (o skałdkach i wpisowych nie rozmawiajmy bo ich wysokość i tak odstrasza dużą ilość ludzi mogących aktywnie popracować – przynajmniej stataystycznie – o co przecież Ci chodzi) Sorry, ale Twoje poglądy są mi skrajnie obce.
Mnie, możesz rozliczać jedynie z kilku, prozaicznych, obowiązków (płacenie składki) i zadań których realizacji dobrowolnie! się podejmę i za które mi nie płacisz. Bo robie to sam. To i cała reszta to już moja sprawa.
Zauważ, że nie mówimy tu, co umknęło Twojej uwadze, o „podziwianiu nas” tylko o „podziwianiu przez nas” ... Pliiiz!

DB.


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61820
Autor: WIARUS 
Data:   18-05-07 08:26

A to jest czy nie korzyść z PZŁ???
Pozdrawiam. Darz Bór!!!


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61822
Autor: Alej..... 
Data:   18-05-07 08:51

Eno, jasne! Może to i nawet jakaś perełka będzie? - No tego nie wiem i, niestety, wiedział nie będę. Ciekawe tylko czy owa konferencja to inicjatwa gminy (bo wiadomo, że to oni -a nie my- mają tam problemy wynikające z "utrzymywania zawyżonego pogłowia dzików" -przekraczającego pojemnosc łowisk- w tamtejszych obwodach ... a właciwie poza nimi) czy bardziej ZO PZŁ?
Jeśli nawet, to dla sceptyków w tej materii, takich jak ja, to jedynie wyjątek potwierdzający regułę ...

Pozdrawiam,
alej

PS, no tak, doczytałem, dziś juz potrzeba projektu unijnego bo tak sami z siebie to ... wiadomo ... Prawda, że troche nas, ta Unia, ciągnie za gacie ...?


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61832
Autor: Step2 
Data:   18-05-07 11:34

Dzieląc się na forum poglądami o "korzyściach z PZŁ" podkreślę jeszcze raz:
1.Wymierne korzyści mają etatowi pracownicy zrzeszenia, będący bardzo często jego członkami, natomiast pozostała masa produkcyjna posiada korzyści niewymierne: kazdy na swój sposób je postrzega i kazdy je na swój sposób wykorzystuje - wynika to z indywidualizmu jednostek. Każdy członek ma gwarantowane prawa, również do rozwoju indywidualnych potrzeb, takich jak: strzelectwo, hodowla, kynologia łowiecka, ...To w odniesieniu do członków zrzeszenia -osób indywidualnych.
2.Wymierne korzyści maja koła - sa zrzeszone i pod nadzorem ( lepszym lub gorszym, ale są). Jaką pomoc mają od organów nadzorujących? Kazde koło, czy jego przedstawiciele sami na ten temat mogą co nieco powiedzieć.
3.Mając kilkudziesiecioletnie doswiadczenie w pracy na rzecz koła, zrzeszenia twierdzę, ze korzyście w takich rozwiązaniach, jakie są w zreszeniu zależą tylko i wyłacznie od stopnia wartości iodpowiedzialności osób funkcyjnych: takie się przyjemności wynosi z przynależności do koła czy wogóle do PZŁ, jaki jest poziom świadomości i obowiązkowości, odpowiedzialności za powierzone mienie wybranych przedstawicieli i ZO PZŁ. Członkowie RO PZŁ to osoby pracujące społecznie i poza "przyjemnością lub nie" z pracy na rzecz innych nie wynoszą nic, chyba że przyjemność z obcowania na forum okregu z kolegami ?!
W moim rodzimym okręgu problem tkwi w typowej "obstrukcji" decyzyjnej konkretnych osób z ZO PZŁ i to jest problem typowo osobniczy w podejmowaniu decyzji. Dynamika rozwoju grup aktywnych członków zreszenia powinna być dopingowana i wspomagana przez właśnie ZO PZŁ i wtedy korzyści z przynależności będą wymierne i widoczne w przede wszystkim zadowoleniu osobistym osób aktywnych. Wbrew twierdzeniom Spring-a ( niestety, nie bedę podawał danych z internetu ) w kazdej grupie społecznej 20% populacji grupy wykonuje w tym samym czasie to co pozostałe 80%; dotyczy to wszystkich i wszelkich form aktywnosci, z intelektualną włącznie. Taki jest układ stopnia aktywności członków grup - kół.
Co do frustracji - jest następstwem m.in przebywania w otoczeniu szkodliwym, zarówno biologicznie jak i psychicznie.....
Twierdzę, że tylko wymiana kadr szczebla okręgowego w PZŁ pozwoli na otwarcie i rozbudzenie obszaru osiągania korzyści emocjonalnych w korzystaniu z prawnie ugruntowanej przynalezności do PZŁ.
Każda inicjatywa bez wsparcia czy odpowiedniego skoordynowania, jak chociażby w kole łowieckim u Kol. huszczy w reintrodukcji bażanta, prowadzi tylko i wyłącznie do strat finansowych i tych niewymiernych jakim jest frustracja grup i osób.
Step2


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61841
Autor: Spring 
Data:   18-05-07 15:13

Ad.Alej
Nie mozna wykluczyc, ze jestem "offtopic", ale tutaj nie chodzi o mnie, bo Spring nie jest zadnym argumentem na cokolwiek, potwierdzam, ze mnie wystarcza obecna pomoc, po pierwsze moge sobie polowac, a wszelkie relacje z wladzami panstwowymi i administracyjnymi zalatwiaja wladze PZL, po drugie, wladze PZL nie mieszaja sie bezposrednio do dzialanosci KL, po trzecie, ZO nie nosi na rekach sfrustrowanych mysliwych, starajac sie szanowac samorzadnosc KL. Fakt, ze mysliwi nie wiedza co robia wladze PZL dobrze swiadczy o PZL, tzn. ze wiekszosc spraw jest rozwiazyana poprawnie i do mysliwego te sprawy nie docieraja. Dla przypomnienia, w 2005 roku tutaj na forum, odbyla sie goraca dyskusja o koniecznosci wybrania nowych delegatow na zjazdy i co wybraliscie? to dlaczego znowu jestescie niezadowoleni? to kto tutaj jest "offtopik"? nalezy przyjrzec sie wlasnemu polozeniu we wlasnym KL i bedzie wiadomo czy jestes "ontopik" czy "offtopik".
Pzdr.DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61842
Autor: Alej..... 
Data:   18-05-07 16:02

Spring. Nie mam nic przeciwko, zeby do Cebie należało ostatnie zdanie.
Niestety, sytuacji w związku i odczuć wielu polskich myśliwych to i tak nie zmieni ...
DB.

PS.
Mozliwe, że Tobie to wszystko odpowiada. Tym bardziej, że z tego co sie orientuję, mało masz z tym wszystkim do czynienia ... Raczej korespondencyjnie, prawda? Czy się jednak mylę?


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61852
Autor: Spring 
Data:   18-05-07 18:03

Ad. Alej
Masz racje, ze ta dyskusja niczego nie zmieni, albo pomijalnie malo zmieni, dla mnie i chyba dla wiekszosci sytuacja w zwiazku jest wystarczajaco zadawalajaca. Uwazam, ze warto porozmawiac i moze dalbym sie Tobie, lub innym przekonac, ale gdybym mogl przeczytac jakies konkretne argumenty, natomiast takie "nocne rozmowy Polakow", "panowie zle sie dzieje", mnie nie przekonaja. Mierzi mnie nawolywanie, zmienmy wszystko!!!, wyrzucmy obecnych "onych"!!!, potem wyrzucmy wyrzucajacych, tez "onych"!!! itd. Od zawsze proponuje, wezmy sie do porzadnej pracy tam gdzie cos zalezy od nas samych. Piszesz, miedzy innymi, cytuje; "Niestety, sytuacji w związku i odczuć wielu polskich myśliwych to i tak nie zmieni ... "koniec cytatu, problem Kolego jest w tym, jak wielu polskich mysliwych, jesli to te przywolane przeze mnie 15%, lub co gorsza te 0,5% to nie ma nadziei na to twoje "lepsze"
Zadales mi pytanie, odpowiadam, jestem czlonkiem KL i PZL od 38lat i moje obecne miejsce zamieszkania ma takie znaczenie, ze mam okazje przyjrzec sie "wielkiej szczesliwosci"systemu licecyjnego, ktory dla naszych polskich warunkow odradzam.
Pzdr.DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61868
Autor: Step2 
Data:   19-05-07 06:27

\Czytając posty byłych działaczy szczebla okręgowego ma się odpowiedź na pytanie o korzyści z PZŁ:będąc działaczem szczebla okręgu trzeba chwalić to co jest, bo w podtekście brzmi, że może być gorzej... np.: system licencyjny ( bulić trzeba kasę ) a tutaj w Polsce za "ładne oczy albo opowiadanie się po właściwej stronie" ma się za niecałe 300 PLN na rok prawie wszysko i ważny tzw.: "ŚS" ( "Święty Spokój")...


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 61873
Autor: Alej..... 
Data:   19-05-07 13:05

ad. Step2.
Też mnie to, w pewnym sensie oczywiście, rozczula ...


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 62207
Autor: iwona 
Data:   30-05-07 23:08

Korzyścią jest też ,, czyszczenie '' szeregów dzięki ustawie o broni i amunicji -cofnięcie pozwolenia na broń: ,,w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu .Czyli wystarczy nawet wyrok w zawiasach -i pismo do policji(np.za bójkę , defraudacje , przywłaszczenie mienia ), a zabawa (czas, psycholog , psychiatra ..itd) zaczyna się znów .


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 62208
Autor: wini 
Data:   30-05-07 23:13

ad.iwona
Czyszczenie szeregów , walka z wrogiem klasowym - to już kiedyś przerabialiśmy.
Ale jesteś za młoda , aby to pamiętać.
Pozdrawiam
DB


 
 korzyści z PZŁ
 wiadomość nr 62209
Autor: iwona 
Data:   30-05-07 23:17

ad.wini
nie chcę pisać o oczywistych sprawach -farby nie wąchałeś w lesie , czyste powietrze -
T A K
DB